(Pod)upadły Anioł #7 – Krypta

Po wyjściu z klubu nie mogłem już zasnąć. Poszedłem na spacer wzdłuż doków. Zwykle pomagało mi to przemyśleć spokojnie moje dalsze decyzje. Usiadłem na krańcu zdezelowanej przez lata ławki i zacząłem przyglądać się bandzie kociaków walczących o rybią głowę. Niczym nie różnią się od ludzi, ciągle tylko wieczna walka o to, komu przypadnie większy kąsek […]

(Pod)upadły Anioł #6 –Chyba sobie żartujesz!?

Świeczka sięgnął ręką za bar i po chwili wyciągnął stamtąd plik dokumentów. Wyglądały na nieco stare, bo niektóre z kartek wydawały się być już w ostatnim stadium rozkładu. Nie mogąc w dalszym ciągu podnieść się z kanapy przez obolałe plecy, spojrzałem znacząco w kierunku brata. Co to za sterta papierów? I jak niby ma nam […]