(Pod)upadły anioł #1- Tenebris.
Nie ma nic piękniejszego na świecie niż widok wschodzącego słońca nad morzem… No może oprócz dobrej whisky w moim ulubionym barze. Na szczęście znajdował się on dosyć niedaleko portu więc miałem do niego jakieś dziesięć minut drogi, a godzina wydawała się być idealna na szklaneczkę złocistego płynu. O tej porze w środku znajdowali się jedynie […]